niedziela, 14 września 2014

Weselna sukienka

W te wakacje mieliśmy prawdziwy sezon weselny! na jedną z imprez postanowiłam uszyć sobie sukienkę. Przemierzając galerie i sklepy w poszukiwaniu ciekawego wykroju, utwierdziłam się w przekonaniu, że pozostanę przy klasyce - w miarę prosta do stworzenia ( i raczej bardzo ciężka do zepsucia;-)), efektowna i ponadczasowa. Szukałam też materiału w sklepach z tkaninami, który nie będzie się gniótł i polecono mi bawegę, czyli inteligentną tkaninę, której włókna dzięki mocnym skręceniom splotu, powodują, iż ta wcale się nie gniecie, a jeśli już występują zgniecenie można je wygładzić ręką - tak brzmi opis producenta:-) A że nie było akurat dostępnego koloru, który sobie wymyśliłam, pozostało mi niezawodne allegro.
 Sukienkę uszyłam według połączenia modelu własnej sukienki wraz z modelem Burdy 121 z 11/2012 - górę sukienki uszyłam na podstawie Burdy, pomijając rękawy. Postanowiłam dołożyć też odszycie dekoltu, żeby szew nie był widoczny.






I jeszcze zdjęcia sukienki w trakcie tworzenia:



Muszę przyznać, że sukienka okazała się tak wygodna, że swobodnie dało się w niej usiąść...na motorze;-)




31 komentarzy:

  1. Super to zdjęcie na motorze! Mój Łucznik teraz niestety czeka, jeszcze igłę mu muszę wymienić a nikt w domu na tyle silny nie jest - tak to jest jak się szyje blisko guzika i nagle odwróci wzrok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! z wymianą igły? trzeba mocno odkręcić;-) ale rzeczywiście, igłę można bardzo łatwo złamać;-)

      Usuń
  2. Cudowna ta sukienka, muszę taką w końcu uszyć :)
    Mamy taką samą maszynę :) Szyjesz tylko na tej ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szyję tylko na niej, nie mam jeszcze overlock'a.:-) coś się nie mogę zebrać do kupna.

      Usuń
  3. Wyglądasz pięknie :) taka klasyczna sukienka zawsze się sprawdza - świetny kolor, sama marzę o tym, żeby coś w tym kolorze mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!!! ten kolor długo za mną chodził:-))))

      Usuń
  4. Śliczna, idealna na taką imprezę, wyglądasz bardzo ładnie! Zdjęcie na motorze - REWELACJA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek się uczy całe życie - dzięi Tobie poznałam tkaninę bawega :)

      Usuń
    2. hehe, ja też się dowiedziałam o tej tkaninie niedawno:-)

      Usuń
  5. Sliczna sukienka

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie Ci w tym kolorze, jest taki "Twój". A jak się czułaś w tej bawedze? Bo słyszałam, że dość potliwy to materiał, bo bardzo sztuczny i świetnie nadaje się na żakiety i spodnie, ale już mniej na rzeczy noszone przy ciele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! Właśnie powiem Ci, że ok. Nie czułam, jakby nie docierało do mnie powietrze i żeby było w nim nadzwyczaj gorąco. Pewnie gdyby było ponad 30 stopni, to rzeczywiście bym to odczuła, a przy wrześniowej pogodzie było bardzo ok.

      Usuń
    2. No to super, czyli można brać pod uwagę ten materiał :-)

      Usuń
  7. Piękna kreacja! Bardzo odświętnie wyglądasz. Taki niebieski świetnie do Ciebie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglądasz rewelacyjnie! ;-) pięknie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Sukienka jest obłędna! Kolor cudowny! Świetnie wygląda. Zazdroszczę umiejętności! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mi się podoba ;) jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja Kasia! Super kolor i krój! Przydałaby mi się taka podobna na ten weekend:)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękna! cudownie w niej wyglądasz. Na motorze najlepiej się prezentuje ;)
    śliczny naszyjnik

    OdpowiedzUsuń