niedziela, 14 września 2014

Weselna sukienka

W te wakacje mieliśmy prawdziwy sezon weselny! na jedną z imprez postanowiłam uszyć sobie sukienkę. Przemierzając galerie i sklepy w poszukiwaniu ciekawego wykroju, utwierdziłam się w przekonaniu, że pozostanę przy klasyce - w miarę prosta do stworzenia ( i raczej bardzo ciężka do zepsucia;-)), efektowna i ponadczasowa. Szukałam też materiału w sklepach z tkaninami, który nie będzie się gniótł i polecono mi bawegę, czyli inteligentną tkaninę, której włókna dzięki mocnym skręceniom splotu, powodują, iż ta wcale się nie gniecie, a jeśli już występują zgniecenie można je wygładzić ręką - tak brzmi opis producenta:-) A że nie było akurat dostępnego koloru, który sobie wymyśliłam, pozostało mi niezawodne allegro.
 Sukienkę uszyłam według połączenia modelu własnej sukienki wraz z modelem Burdy 121 z 11/2012 - górę sukienki uszyłam na podstawie Burdy, pomijając rękawy. Postanowiłam dołożyć też odszycie dekoltu, żeby szew nie był widoczny.



piątek, 29 sierpnia 2014

When I met you in the summer..czyli letnie spodnie

Ale ten czas leci! Niby jest jeszcze kalendarzowe lato, a jakoś czuje się już zbliżającą się jesień. Już tęsknię za upałami i słońcem. Ale w tym poście zaprezentuję jeszcze coś letniego - spodnie w letnie printy. Spodnie kupiłam kiedyś w SH i miały zupełnie inny kształt - bardziej wyglądały jak szarawaro-sindbady. Postanowiłam przerobić je na rurki, więc wiele się nie napracowałam, gdyż zwęziłam je na całej długości nogawek, natomiast efekt zatrzymania lata osiągnięty:-)!



Poniżej zdjęcie przed przeróbką, niestety trochę mi "drgnął" telefon w trakcie robienia, bo wyjątkowo robiłam to zdjęcie telefonem:






niedziela, 3 sierpnia 2014

Kwiaty na lato

Jakiś czas temu kupiłam w sklepie z tkaninami ciekawy materiał - cienki niby-jeans w kwiatki, który imituje hafty. Idealny na letnią spódnicę!;-) postanowiłam uszyć z niego klasyczną spódnicę z zakładkami na pasku. Na całość zużyłam 0,50 m materiału. Najpierw zaczęłam od paska, który podkleiłam specjalną flizeliną przeznaczoną do szycia pasków (taśma z pasmanterii z dwoma rowkami po bokach), następnie obliczyłam ilość zakładek i całość połączyłam. Na koniec wszyłam zamek. Nie korzystałam z żadnego gotowego wykroju, bo kiedyś uszyłam już podobną spódnicę, która dobrze się sprawuje (klik). Moim kolejnym planem jest sukienka na wesele - macie jakieś sprawdzone projekty z Burdy;-)?












poniedziałek, 21 lipca 2014

Bluzka z Burdy

 Jakiś czas temu kupiłam sobie kawałek jedwabiu. Początkowo miała powstać z niego sukienka, ale ostatecznie postanowiłam uszyć bluzkę krojem przypominającą oversize. Spodobał mi się wykrój 136A z Burdy z listopada 2012 i właśnie ten model posłużył mi za wykrój. Wystarczyło wykroić sobie tylko jedną część, gdyż tył i przód zrobiłam z identycznego kawałka materiału. Dodatkowo w pasmanterii znalazłam bardzo ciekawy zamek - jakby haftowany i postanowiłam nieco ozdobić bluzkę.






sobota, 12 lipca 2014

Bluzka na letnie upały

Dziś prezentuję kolejną błyskawiczną przeróbkę. Znaleziona za 1,50 zł bluzka została zwężona po bokach, ozdobiona czarna koronkową tasiemką wzdłuż linii guzików i ozdobiłam kołnierzyk. A więc pracy było mało, a efekt prezentuję poniżej:





Bluzka przed przeróbką poniżej: